Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Fanatyzm religijny zagrożeniem dla bezpieczeństwa
#21
(04.07.2017, 22:16)Sofeicz napisał(a): Wiesz, dociekanie prawdy okupione jest np. niewyobrażalnym cierpieniem niezliczonych zwierząt doświadczalnych.
Nie mówiąc już o pseudonaukowych eksperymentach doktorów Mengele - oni też szukali duszy albo eliksiru młodości.

O, zapomniałbym o tym. Rzeczywiście na linii moralność-nauka występuje pewien konflikt interesów.
Między Wschodem a Zachodem odnajdziemy swoją drogę
---
Odpowiedz
#22
(29.06.2017, 21:52)Gargamel napisał(a): A "Fakty i Mity" jimmyblack czytał? Niby ateistyczne pismo wolnomyślicieli, a poziom podobny Smutny
FiM nigdy nie bylo pismem ateistycznym. Reklamowali sie czesto haslem "Bog tak, kosciol nie". Pojawialy sie tam felietony pisane przez ateistow, ale tez pisane przez rozne niszowe wyznania (lub prejoratywnie jak kto woli - sekciarstwo). Sam redaktor Jonasz w swojej ksiazce "Bylem Ksiedzem" przyznaje, ze jest osoba gleboka wierzaca, a jednym z powodow odejscia z KrK i jego antyklerykalizmu byla wizja Chrystusa jaka doswiadczyl.
Niech zyje Lenin, Stalin i Jaroslaw Kaczynski!
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości