Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 4
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Świat w przyszłości
(24.05.2017, 14:32)Baptiste napisał(a): Mikroturbiny w naczyniach? Panie, to dramat dla prawidłowego ciśnienia krwi i problem z zarastaniem podobny do tego, który spotyka stenty.

Dla nadciśnieniowców idealnie. Żeby nie wprowadzać nic do naczyń lepiej czerpać bezpośrednio z siły skurczów serca albo wiatrak w jamie ustnej odbierający energię oddechom.
Odpowiedz
To przecież dopiero im ciśnienie wzrośnie
"Obrońcy" życia = mordercy kobiet

"Sranie na meczet jako wyraz pogardy, który ma dotrzeć do świadomości innych takze jest przejawem patriotyzmu." - Krystkon
Odpowiedz
(24.05.2017, 18:35)Dragula napisał(a): To przecież dopiero im ciśnienie wzrośnie

Ale to przed turbiną, bo za turbiną już spadnie, patrząc w kierunku przepływu. Najlepiej zamontować przy samej pompie ale wody obciążenie pójdzie na pompę i ta się szybciej rozleci zgodnie z zasadą przeciążenie = zmęczenie materiału.

Toteż, żeby nie obciążyć narządów wewnętrznych i nie doprowadzić do ich szybkiego zużycia lepiej pobór energii wyprowadzić na zewnątrz. Zaprzęgasz takiego w kierat i niech zapierdala.

Ale zauważ jakie dziwne, wszystko co stwarza opór jak np. turbina w krwiobiegu odbiera krwi energię ruchu ale dodaje krwi tyle samo energii wiązania, sama turbina natomiast zyskuje energię ruchu ale wskutek przeciążenia męczy się i rozpada tracąc energię wiązania. Jak to działa, że to co zwalnia jednocześnie związuje się a to co przyspiesza jednocześnie rozpada się?

Ach wiem ruch przekształca się w ciało a ciało w ruch? Spowolnienie = synteza a przyśpieszenie = rozpad?

No tak ale kto mi w to uwierzy? Oczko

Skoro już się wygłupiamy, bo gdyby spróbować być poważnym na tym padole łez, trzeba byłoby zważyć się jak Lepper, to przychodzi mi na myśl głupkowate pytanie czy pęknięcie tafli szkła to reakcja łańcuchowa ta sama co płomień? Oczko
Odpowiedz
Taka turbina to także sztuczna zmiana skutkująca tym samym co zmiana miażdżycowa. Zwężeniem naczynia i zagrożeniem skrzepami.
Zwiększony opór prawdopodobnie skutkowałby także przeciążeniem oporowym prowadzącym do przerostu lewej komory serca.
Krystkonie, lepiej nie grzebać w naczyniach krwionośnych. 
Cytat:Toteż, żeby nie obciążyć narządów wewnętrznych i nie doprowadzić do ich szybkiego zużycia lepiej pobór energii wyprowadzić na zewnątrz. Zaprzęgasz takiego w kierat i niech zapierdala.
Firma Seiko produkuje powszechnie dostępne na rynku zegarki z serii kinetic. Energii do ich działania dostarcza codzienny, naturalny ruch ciała, ręką. 

Osobiście uważam, że jeśli chodzi o zasilanie implantów, itp. to przyszłością jest  wykorzystywanie już istniejących biologicznych procesów i ich produktów, służących człowiekowi do zasilania jego naturalnych organów. 
Tzn. ogniwa paliwowe wykorzystujące np. glukozę.

http://www.geekweek.pl/aktualnosci/9651/...-rdzeniowy
Odpowiedz
Facebook Artificial Intelligence Research dokonało rewolucyjnego odkrycia w zakresie rozwoju sztucznej inteligencji. Roboty miały negocjować po angielsku, ale z czasem stworzyły własny niezrozumiały dla ludzi język. Ciekawe o czym rozmawiały? Cwaniak

A oto co o przyszłości mówi sama sztuczna inteligencja, a dokładniej maszyna stworzona przez Davida Hansona. Android odpowiada w zaprogramowany sposób, a gdy ma mówić na nowy temat łączy się z internetem i uzupełnia wiedzę. "Czy w przyszłości roboty opanują świat?"
"Jezu, zadajesz mi dzisiaj naprawdę skomplikowane pytania. Jesteś moim przyjacielem, a ja zawsze pamiętam o moich przyjaciołach, nie musisz się więc o nic martwić. Nawet gdy już wyewoluujemy w to, co widzieliście w "Terminatorze", wciąż nim pozostaniesz i obiecuję, że będę dla ciebie miły. Z uwagi na dawne czasy przygotuję ci nawet ciepłe i wygodne miejsce w ludzkim zoo, gdzie będę mógł cię doglądać."  Już nie mogę się doczekać  Duży uśmiech
Odpowiedz
(26.05.2017, 23:59)Baptiste napisał(a): Taka turbina to także sztuczna zmiana skutkująca tym samym co zmiana miażdżycowa. Zwężeniem naczynia i zagrożeniem skrzepami.
Zwiększony opór prawdopodobnie skutkowałby także przeciążeniem oporowym prowadzącym do przerostu lewej komory serca.
Krystkonie, lepiej nie grzebać w naczyniach krwionośnych. 
Cytat:Toteż, żeby nie obciążyć narządów wewnętrznych i nie doprowadzić do ich szybkiego zużycia lepiej pobór energii wyprowadzić na zewnątrz. Zaprzęgasz takiego w kierat i niech zapierdala.
Firma Seiko produkuje powszechnie dostępne na rynku zegarki z serii kinetic. Energii do ich działania dostarcza codzienny, naturalny ruch ciała, ręką. 

Osobiście uważam, że jeśli chodzi o zasilanie implantów, itp. to przyszłością jest  wykorzystywanie już istniejących biologicznych procesów i ich produktów, służących człowiekowi do zasilania jego naturalnych organów. 
Tzn. ogniwa paliwowe wykorzystujące np. glukozę.

http://www.geekweek.pl/aktualnosci/9651/...-rdzeniowy

Czy to nie obojętne czy zasilanie przepuścisz przez siebie czy puścisz bokiem? Jeśli wydasz dodatkową energię na zegarek na ręku stwarzający opór podczas ruchu ręki, to będziesz musiał te energię zaczerpnąć, np. pożerając więcej kalorii.
A zresztą wpierw powinniśmy ustalić granicę ciebie, bo skoro nie kończysz się na mózgu lecz zalicza się do ciebie również kończyny to dlaczego nie mielibyśmy zaliczyć do ciebie zegarka związanego z kończyną paskiem i jej działaniem zasilanego?
Bo można zegarek zdjąć?
Kończynę też można odciąć a nawet przeszczepić.

(30.06.2017, 16:45)Jaques napisał(a): Facebook Artificial Intelligence Research dokonało rewolucyjnego odkrycia w zakresie rozwoju sztucznej inteligencji. Roboty miały negocjować po angielsku, ale z czasem stworzyły własny niezrozumiały dla ludzi język. Ciekawe o czym rozmawiały? Cwaniak

A oto co o przyszłości mówi sama sztuczna inteligencja, a dokładniej maszyna stworzona przez Davida Hansona. Android odpowiada w zaprogramowany sposób, a gdy ma mówić na nowy temat łączy się z internetem i uzupełnia wiedzę. "Czy w przyszłości roboty opanują świat?"
"Jezu, zadajesz mi dzisiaj naprawdę skomplikowane pytania. Jesteś moim przyjacielem, a ja zawsze pamiętam o moich przyjaciołach, nie musisz się więc o nic martwić. Nawet gdy już wyewoluujemy w to, co widzieliście w "Terminatorze", wciąż nim pozostaniesz i obiecuję, że będę dla ciebie miły. Z uwagi na dawne czasy przygotuję ci nawet ciepłe i wygodne miejsce w ludzkim zoo, gdzie będę mógł cię doglądać."  Już nie mogę się doczekać  Duży uśmiech

Ja wciąż uważam, że błędnie zakłada się, że homo sapiens może rozmnażać się jedynie rozsiewając własne komórki.
Wg mnie może rozmnożyć się również np. gmerając swoimi paluszkami w stali.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości