Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 3
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
NowoczesnaPL-cóż to jest?
(15.01.2018, 18:09)Żarłak napisał(a): Walka o aborcję na ulicy z okrzykami antyopozycyjnymi i antyrządowymi, gdy wiadomo, że spełnienie postulatu jest przez najbliższe lata nierealne, to nic innego, jak próba podniesienia notowań z 3 do 4 proc. Nie chodzi o żadne ideały. To zwykła polityka, która sprzyja tylko PiS.
Otóż to. Rozkładanie przez Zandberga nóg przed nadprezesem, odcinek sześćset, sześćdziesiąty szósty.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
Cytat się popsuł.

(15.01.2018, 22:24)cobras napisał(a):
Cytat:Przemysław Szubartowicz próbował im to tłumaczyć, ale nie rozumieją nic. Może faktycznie mają problem z podstawowymi działaniami matematycznymi? Tak bym obstawiał.

Bo najlepiej walczyć o demokrację mieląc podpisy setek tysięcy ludzi xD
Ech libki libki, kiedy wy się w końcu nauczycie, że w ten sposób PiSu nie pokonacie.

A w jaki sposób cobras chce PiS pokonywać? Zakładam, że nie wiesz jak. Cwaniak
Tak samo jak nie wiecie, że waszych wyborców jest zbyt mało żebyście mogli wygrać. Musielibyście potrafić liczyć żeby to wiedzieć... Ale pewnie ktoś tam u was potrafi liczyć, a więc o co może chodzić...? Zapewne o stanie się kontraktową przybudówką PiS. Żeby mobilizowanie wyborców PiS przychodziło łatwiej. No ale najpierw musicie pozbyć się konkurencji, która z PiS się nie układa, co? Obrzydliwe.
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
(15.01.2018, 23:33)Żarłak napisał(a): Zapewne o stanie się kontraktową przybudówką PiS.
Towarzystwo nie ma tego typu ambicji. Razem to po prostu lewicowe odbicie Korwina. Z dala od wszystkich, z wyizolowanym elektoratem utwierdzanym przez naczalstwo we własnej zajedwabistości. Celem jest właśnie te 2-4% pozwalające na stabilne funkcjonowanie, ale broń Pambuku od jakichkolwiek realnych szans na zmianę politycznej rzeczywistości, i odpowiedzialności z tym związanej.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
Widzę chór wujów już przemówił i znalazł winnego, i tu, i na twitterze xD

[Obrazek: 26734410_564178067249230_390389690410429...e=5ADCAC92]

[Obrazek: 26805034_564178070582563_430987843073871...e=5AEEEFE5]

[Obrazek: 26805188_564178073915896_783414148286767...e=5AEE7408]

[Obrazek: 26731301_564184307248606_754568961026654...e=5AF9CB60]

Cytat:A w jaki sposób cobras chce PiS pokonywać? Zakładam, że nie wiesz jak. Cwaniak
Tak samo jak nie wiecie, że waszych wyborców jest zbyt mało żebyście mogli wygrać. Musielibyście potrafić liczyć żeby to wiedzieć... Ale pewnie ktoś tam u was potrafi liczyć, a więc o co może chodzić...? Zapewne o stanie się kontraktową przybudówką PiS. Żeby mobilizowanie wyborców PiS przychodziło łatwiej. No ale najpierw musicie pozbyć się konkurencji, która z PiS się nie układa, co? Obrzydliwe.

Uspokój się. Jeszcze nie słyszałem o nikim, z Razem, kto kumałby się z PiS i do nich przeszedł. Czego nie można powiedzieć o posłach PO, Nowoczesnej czy Kukiza. Ale oczywiście libki tego nie zauważają, będą dalej płakać jak to konstytucja jest łamana, trzeba się zjednoczyć wobec zagrożenia, apotem wzajemnie podgryzać kto a być liderem, nie wysuwając żadnych sensownych postulatów i obietnic, które mogłyby przekonać zwykłych ludzi do zagłosowania na nich.


Cytat:Towarzystwo nie ma tego typu ambicji. Razem to po prostu lewicowe odbicie Korwina. Z dala od wszystkich, z wyizolowanym elektoratem utwierdzanym przez naczalstwo we własnej zajedwabistości. Celem jest właśnie te 2-4% pozwalające na stabilne funkcjonowanie, ale broń Pambuku od jakichkolwiek realnych szans na zmianę politycznej rzeczywistości, i odpowiedzialności z tym związanej.

Z daleka od partii prawicowych jak PiS, PO czy Nowoczesna, ale współpracują z Nowacką czy Zielonymi. Pelikany dalej łykają mem z osobno. A wejście do sejmu w przyszłej kadencji to jak najbardziej główny cel Razem, o czym często wspominają.
Dopóki rodzimy się i umieramy, póki światło jest w nas, warto się wkurwiać, trzeba się wkurwiać! Wciąż i wciąż od nowa.
Odpowiedz
Wejście w przyszłej kadencji do sejmu to jak najbardziej również główny cel Korwina.O czym często wspomina już od 25 lat. Uśmiech A ten sojusz z PIS wcale taki egzotyczny nie jest. RAZEM różni się od nich światopoglądowo, ale w sprawach gospodarczych czy polityki socjalnej bez problemu by się dogadali.
"Dosyć — mówił — naszukałem się po lesie i ledwie tego smolnego pniaka zdybałem, ale czem wy, moje dzieci, będzieta kiedyś świecić, skoro lasy się umykają, i coraz trudniej o smolny kawałek drzewa?”.








Odpowiedz
W sprawach  gospodarczych czy polityki socjalnej tak naprawdę każdy z każdym może się dogadać,  nawet socjalista z leseferystą, jeśli tylko oboje przestrzegają zasad praworządności. Zawiera się kompromisy, które sprawiają, że obie strony są niezadowolone, ale też żadna nie czuje się jak wyruchana kombajnem górniczym. Natomiast z partią, która ma ambicje budowania państwa totalnego i tworzenia jakiegoś Nowego Lepszego Polaka może się dogadać tylko ktoś,  kto ma ambicje podobne - stąd nierzadkie przenosiny z PO do PiS w zależności od koniunktury.
Odpowiedz
Cytat:Wejście w przyszłej kadencji do sejmu to jak najbardziej również główny cel Korwina.O czym często wspomina już od 25 lat. Uśmiech

Bo 25 lat w polityce to praktycznie tyle samo co 2 lata w polityce i start w jednych wyborach. Rzeczywiście, identyczne przypadki.

Cytat:RAZEM różni się od nich światopoglądowo, ale w sprawach gospodarczych czy polityki socjalnej bez problemu by się dogadali.

Przecież PO ze swoim 500+ na każde dziecko też może dogadać się z PiS. A w kwestii np. takiej reprywatyzacji działania LK niczym nie różniły się od działań HGW. I tak można wymieniać i wymieniać. Tylko wtedy zaraz odezwą się Giertychy i Lisy obrażeni, jak to ktoś może śmieć obrażać Wybawców Polski Od Barbarzyńców z PiS.
Dopóki rodzimy się i umieramy, póki światło jest w nas, warto się wkurwiać, trzeba się wkurwiać! Wciąż i wciąż od nowa.
Odpowiedz
Gdyby Kopacz i inni w PO nie byli takimi pierdołami, wtedy PiS też nie miałby bezwzględnej większości.
Non ridere, non lugere, neque detestari, sed intelligere.
Odpowiedz
Cytat:Gdyby Kopacz i inni w PO nie byli takimi pierdołami, wtedy PiS też nie miałby bezwzględnej większości.

Dokładnie. A Ziobro i Kamiński zostaliby postawieni przed Trybunałem Stanu.
Cytat:dwa głosowania: rok 2014, kwestia uchylenia immunitetu panu ministrowi Kamińskiemu. Platforma Obywatelska: 7 osób przeciw, 16 wstrzymało się od głosu, 18 nie przyszło na głosowanie, w tym premier Donald Tusk. I przypomnę, że to ta partia, która obiecywała rozliczenie z rządami PiS z lat 2005-2007. Następne głosowanie? Dwa kanoniczne przykłady panie pośle, bo one naprawdę zostawiają duży znak zapytania. Zbigniew Ziobro, głosowanie ws. postawienia go przed Trybunałem Stanu 2015, zabrakło 5 głosów do 276 wymaganych, nie głosowali m.in. premier Ewa Kopacz, Radosław Sikorski czy Andrzej Biernat. Pytanie: dlaczego Państwo nie wyciągnęli wniosków z tych dwóch głosowań, po tym ostatnim Zbigniew Ziobro śmiał się wam w twarz mówiąc, że jesteście nieudacznikami - pytała Lewicka.
http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,22902...&a=66&c=96
Dopóki rodzimy się i umieramy, póki światło jest w nas, warto się wkurwiać, trzeba się wkurwiać! Wciąż i wciąż od nowa.
Odpowiedz
Akurat z tym zapewnieniem zwycięstwa PiSowi przez rozbicie lewicowego elektoratu to jest pieprzenie. Lewicowe Razem mniej więcej tak podgryzło lewicowe SLD jak prawicowe KNP podgryza prawicowy PSL. To nie są wybitnie sumowalne czy wymienialne elektoraty.

(16.01.2018, 09:09)DziadBorowy napisał(a): RAZEM różni się od nich światopoglądowo, ale w sprawach gospodarczych czy polityki socjalnej bez problemu by się dogadali.
A to wystarczy na byle jakie ichnie forum wejść. Jaki ten PiS zły i niedobry, bo niezależne sądownictwo atakuje, a jaki przezajebiaszczy, bo pińśet plusa dał.

(16.01.2018, 11:11)cobras napisał(a): A Ziobro i Kamiński zostaliby postawieni przed Trybunałem Stanu.
Tu faktycznie jest wina Tuska. Chłop dał ciała jak częstochowska tirówka pielgrzymce na Jasną Górę. Dzisiejszy cyrk to w sporym stopniu pokłosie szczwanego planu hodowania PiSu, żeby straszył co miało zablokować wyborców przy PO, "bo jak nie my, to oni wrócą".
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
Poczytajcie se blog Orlińskiego.
2. Nieunikniona klęska PO w Trybunale Stanu dobiłaby to ugrupowanie. Co tam mają na Kaczora? Dorsza za 9 zł?
Duszną atmosferę?

Pomysł z Nowoczesną jako zastępczynią Ruchy Palikota był słaby https://youtu.be/1xOOuk_gNOI
Komitet Obrony Demokracji przed Komitetem Obrony Demokracji

"Gdy kobieta osiąga orgazm z mężczyzną, kolaboruje z systemem patriarchalnym, erotyzując tylko opresję, której ulega."

 - Sheila Jeffreys, profesorka nauk politycznych na Uniwersytecie w Melbourne w Australii, feministka i lesbijka.

Odpowiedz
(16.01.2018, 08:54)cobras napisał(a): Uspokój się. Jeszcze nie słyszałem o nikim, z Razem, kto kumałby się z PiS i do nich przeszedł. Czego nie można powiedzieć o posłach PO, Nowoczesnej czy Kukiza. Ale oczywiście libki tego nie zauważają, będą dalej płakać jak to konstytucja jest łamana, trzeba się zjednoczyć wobec zagrożenia, apotem wzajemnie podgryzać kto a być liderem, nie wysuwając żadnych sensownych postulatów i obietnic, które mogłyby przekonać zwykłych ludzi do zagłosowania na nich.

Tyle się nagryzmoliłeś, ale w ogóle nie odniosłeś się do mojej wypowiedzi. W ogóle mnie to nie dziwi, że nie masz pojęcia jak Razem ma wygrać z PiS. Nie dziwi mnie też to, że nie dostrzegasz sztuczności jakie towarzyszą działaniu lewicy po odrzuceniu ich projektu.


(16.01.2018, 04:41)kmat napisał(a): Towarzystwo nie ma tego typu ambicji. Razem to po prostu lewicowe odbicie Korwina. Z dala od wszystkich, z wyizolowanym elektoratem utwierdzanym przez naczalstwo we własnej zajedwabistości. Celem jest właśnie te 2-4% pozwalające na stabilne funkcjonowanie, ale broń Pambuku od jakichkolwiek realnych szans na zmianę politycznej rzeczywistości, i odpowiedzialności z tym związanej.

Tak też może być. Ale nie są zupełnie tacy jak partie JKM. Nie generują takiego obciachu i skuteczniej oddziałują medialnie. Stanowią też większe zagrożenie dla swojej lewicowej konkurencji, więc mogą ją destabilizować tak samo jak próbują destabilizować obóz .N i PO.
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
Po ostatniej kompromitacji ds. Ustawy aborcyjnej. Nowoczesna obecnie jest niczym. No chyba że uda im się odzyskać społeczne zaufanie
Odpowiedz
Nowoczesna nigdy nie była niczym więcej od amatorskiej błazenady. To taki kukiz15 po drugiej stronie barykady
I hear the roar of big machine
Two worlds and in between
Hot metal and methedrine
I hear empire down


Odpowiedz
(17.01.2018, 19:58)Dragula napisał(a): Nowoczesna nigdy nie była niczym więcej od amatorskiej błazenady. To taki kukiz15 po drugiej stronie barykady

Wiesz, w tak klientowsko nastawionym społeczeństwie, jak nasze, liberałowie mają słabą ofertę.
Bo co mogą obiecać, że będą pilnować procedur i transparentności i wolnej konkurencji? Śmiech na sali.
Suweren żąda kasy do ręki.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
(17.01.2018, 18:43)Żarłak napisał(a): Tak też może być. Ale nie są zupełnie tacy jak partie JKM. Nie generują takiego obciachu i skuteczniej oddziałują medialnie
A tego nie neguję, Póki co nie ma tam tej korwinowskiej konstrukcji "guru otoczony wyznawcami i haremem". Ale przy swoim sekciarskim nastawieniu może to i w tym kierunku wyewoluować. A korwinowskich analogii już jest sporo.
(17.01.2018, 18:43)Żarłak napisał(a): Stanowią też większe zagrożenie dla swojej lewicowej konkurencji,
Ale co to jest ta lewicowa konkurencja dla Razem? Ikonowicz z Ziętkiem?
(17.01.2018, 18:43)Żarłak napisał(a): tak samo jak próbują destabilizować obóz .N i PO.
Próbować mogą, ale nie wróżę sukcesu. Są za mali i za egzotyczni ideologicznie.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
(17.01.2018, 22:14)kmat napisał(a): Ale co to jest ta lewicowa konkurencja dla Razem? Ikonowicz z Ziętkiem?
Próbować mogą, ale nie wróżę sukcesu. Są za mali i za egzotyczni ideologicznie.

Konkurencja to SLD, .N (do pewnego stopnia), Ruch Palikota (Nowacka), może inne inicjatywy. Sukces już odnieśli, bo otrzymali dotację kosztem Zjednoczonej Lewicy.
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
(17.01.2018, 21:47)Sofeicz napisał(a): Wiesz, w tak klientowsko nastawionym społeczeństwie, jak nasze, liberałowie mają słabą ofertę.
Bo co mogą obiecać, że będą pilnować procedur i transparentności i wolnej konkurencji? Śmiech na sali.
Suweren żąda kasy do ręki.

W Polsce trzeba by nakłamać ludziom, że każdy będzie miał 500+ i pracę i chleb a nawet pizzę, a potem, jak się już dojdzie do władzy, wprowadzić siłą zasady niepopularne, lecz długofalowo sanacyjne. I dofinansować wojsko i policję, żeby broniły rządu przed rozwścieczonym roszczeniowym tłumem. Tak bym to zrobił Język
Między Wschodem a Zachodem odnajdziemy swoją drogę
---
Odpowiedz
Jaka się już własną policję i wojsko (w przeciwieństwie do policji i wojska w państwie demokratycznym, które są związane ze społeczeństwem, a nie tylko z rządem) , to po co jeszcze coś poprawiać? Rządzącym już jest dobrze. Jedyną motywacją dla każdego dyktatora jest właśnie ryzyko konfrontacji z roszczeniowym tłumem, ale jeśli odpowiednią organizacją to niebezpieczeństwo zażegnał, to państwo może już wyglądać jak Korea Północna. Znaczy, w oczach dyktatora, cudownie.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 5 gości